Ostrzeżenie

Wszelkiej maści gówniarzy informujemy, że chamskie komentarze będą niezwłocznie usuwane.  
Od decyzji administratorów nie ma odwołania. Protesty będą ignorowane.

czwartek, 25 stycznia 2007

Kotowski nadal szuka

Coraz smieszniej wyglada sprawa drugiego wiceprezydenta. Tyle nazwisk ile sie przewinelo nie 
bylo nawet za Zaluski. Byznesmen, urzedniczka, emeryt. Ale kto by sie tam nadal przy warszawiaku/koszaliniaku.

A wydawalo nam sie, ze smieszniej juz byc nie moze. No, chyba ze zostalby namietnie chorujacy na te funkcje Kania (to by sie Kleczkonowicz ucieszyl!).

My sie tak naprawde wcale nie dziwimy, bo wiemy doskonale, ze najlepszym i chyba jedynym kandydatem, ktorego Kotowski sklonny bylby zaakceptowac bez wahania (i vice versa) jest... Kotowski. No, moze ewentualnie Czartoryski :-) Ale obaj niestety juz maja robote.

Jesli sie mylimy, to prosimy w komentarzach wpisywac wasze kandydatury. Zobaczymy kto trafi. Moze nawet jakas nagrode sie wymysli?

PS. Poniewaz nasz komentarz na mojej-ostrajlace tradycyjnie zostal skasowany postanowilismy uzupelnic wpis. Z roznych stron dochodzi do nas informacja jakoby Dabkowski mial wyplynac przy... Platformie, na dyrektorskim stanowisku. Pozyjemy, zobaczymy... Ale to, ze Kleczkonowicz tak szybko skasowal nasz wpis o czyms swiadczy.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Jest w mieście kilku chorych na ten stołek ludzi bo taki drugi v-ce do roboty za dużo by nie miał a kasa do kieszeni leci ;-)

Anonimowy pisze...

a co do wygrania? Gorzeliński i Kasprów obiecywali łyskacza za rozszyfrowanie zagadki zakupu ropy od Rosnieftu przez Igora Chalupca vide: http://blog.marazm.pl/?p=67

Anonimowy pisze...

Najbardziej chujowy blog jaki widzialem w zyciu. Tylko downy z Ostroleki mogly cos takiego wymyslec