Ostrzeżenie

Wszelkiej maści gówniarzy informujemy, że chamskie komentarze będą niezwłocznie usuwane.  
Od decyzji administratorów nie ma odwołania. Protesty będą ignorowane.

czwartek, 18 stycznia 2007

Tajniki pracy a'la Ben

:-] Slyszales, Ben Woloszanski na konferencji prasowej powiedzial, ze "wspolprace z wywiadem traktowal jako okazje poznania tajnikow pracy sluzb specjalnych"

8-/ Clinton tez niby trawke palil, ale sie przeciez nie zaciagal

:-] Widzisz, a jak ja swojej starej mowilem, ze wycieczke do Tajlandii traktowalem jako okazje do poznania tajnikow anatomii, czy Tajki maja w poprzek to powiedziala, ze jestem zwykly dziwkarz

8-/ Powolaj sie na przypadek Bena Woloszanskiego. Jak mogles ja zdradzic? Przeciez miales gumke? Hehehe


Rys. www.jurek.pl

Brak komentarzy: